Głęboka integracja.
W większości inwestycji oświetlenie, system oznakowania, elementy wyposażenia przestrzeni i komponenty artystyczne powstają jako osobne zakresy — zlecane różnym zespołom, rozwijane w różnych procesach i łączone dopiero na etapie koordynacji. Lucid projektuje te warstwy jako jeden system przestrzenny: w jednym modelu, pod opieką jednego architekta prowadzącego, tak aby nie tylko ze sobą współistniały, ale wzajemnie wzmacniały doświadczenie miejsca.
Lucid usuwa luki, bo usuwa szwy: cztery dyscypliny, jedno studio, jeden model BIM.
Nie koordynujemy dyscyplin.Jedno studio · jeden model · jeden architekt prowadzący
Projektujemy je jako jedno.
Co zmienia integracja.
Instalacja signage stoi w przestrzeni. System zintegrowany jest jej częścią.
Jest różnica między systemem wayfindingu a instalacją signage. Drogowskaz przykręcony do latarni jest doklejony. Kierunek wyryty w siedzisku-murku, podświetlony od środka, w tym samym kamieniu co posadzka — należy do miejsca. Tak samo jest w każdej dyscyplinie: integracja to różnica między elementami, które jedynie dzielą przestrzeń, a elementami zaprojektowanymi dla siebie nawzajem.
Jeden obiekt, kilka dyscyplin.
Tam, gdzie oświetlenie, meble i wayfinding przestają być osobnymi pozycjami.
Jak integracja się zwraca.
Estetycznie, doświadczeniowo i ekonomicznie — naraz.
- Spójność estetyczna. Jeden język materiału, skali i światła w znakach, meblach, oświetleniu i sztuce. Przestrzeń czyta się jako zaprojektowana, nie złożona z osobnych zamówień.
- Lepsze doświadczenie odwiedzającego. Wayfinding, światło i meble pracują na jedną ścieżkę — odpoczywasz tam, gdzie projekt zaprasza do zatrzymania, a światło prowadzi cię dalej. Funkcjonalność rodzi się z całości, nie z części.
- Oszczędniejszy projekt — ekonomicznie. Gdy jeden obiekt pełni kilka funkcji, a jeden zespół go prowadzi, koordynacja, kolizje i przeróbki znikają. Integracja to argument kosztowy tak samo jak estetyczny.
Integracja to argument kosztowy.
Jedno studio zmienia ekonomię projektu, nie tylko jego wygląd.
- Jeden kontrakt, jeden zespół. Mniej styków do zarządzania, mniej godzin koordynacji i jeden punkt odpowiedzialności zamiast przerzucania winy między dostawcami.
- Mniej kolizji, mniej przeróbek. Projektowane w jednym modelu BIM, elementy są sprawdzane względem siebie przed produkcją — nie odkrywane na budowie, gdzie zmiany kosztują najwięcej.
- Value engineering obejmujący wszystkie dyscypliny. Gdy jedna ławka jest siedziskiem, drogowskazem i światłem, to jeden projekt, jedna produkcja i jeden montaż zamiast trzech — oszczędność, której mono-dyscyplinarna firma nie zaoferuje.
- Mniejsze ryzyko harmonogramu. Mniej ruchomych części i styków to mniej opóźnień. Na żywym projekcie czas to koszt — a integracja usuwa szwy, na których czas zwykle się gubi.
Wszystko spina jeden model.
Jeden architekt prowadzący, jeden model BIM, jedna metodyka.
Jeden architekt prowadzący koordynuje wszystkie cztery dyscypliny — Lighting, Signage & Wayfinding, Urban Furniture Consulting i Art & Digital Placemaking — wewnątrz jednego modelu BIM. Nasza własna metodyka i narzędzie (WayDrafter) trzymają każdą decyzję w jednym miejscu, od koncepcji po dokumentację gotową do produkcji, więc światło, znak, obiekt i powierzchnia są rozwiązywane razem, a nie godzone po fakcie.
Opowiedz nam o swoim projekcie.
Prześlij brief, podkłady albo wstępny pomysł. Partner przeczyta je osobiście i wróci z pierwszymi wnioskami: jaki zakres ma sens, jakie ryzyka widzimy i co warto zrobić najpierw.
Wyślij RFP